Podczas mojej podróży do Indii natknęłam się na markę Kuva — i od razu przepadłam. Ich mydła to nie są zwykłe kosmetyki, tylko małe dzieła sztuki, tworzone z szacunkiem do natury, tradycji i ziół, które naprawdę działają. Ręcznie robione, pachnące, z duszą — dokładnie takie, jakich dziś ze świecą szukać.
Mydło Kuva “Sangolda Summer” to letnia eksplozja świeżości i energii. Połączenie imbiru i trawy cytrynowej działa pobudzająco, odświeża i przywraca skórze witalność, a olej z awokado i masło kokum głęboko nawilżają i zmiękczają skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką. To mydło pachnie jak ogród po deszczu — ziołowo, cytrusowo, naturalnie.
Każda kostka wytwarzana jest ręcznie w Goa, z lokalnych składników najwyższej jakości. Zapach przywodzi na myśl lato w indyjskiej wiosce — zioła, słońce i aromaty, które unoszą się z ogrodów i kuchni. To esencja prostoty, natury i rzemieślniczego kunsztu.
Składniki (100% naturalne):
-
Olej kokosowy (Cocos Nucifera)
-
Olej z oliwek (Olea Europaea)
-
Woda (Aqua)
-
Wodorotlenek sodu (Sodium Hydroxide)
-
Olej palmowy (Elaeis Guineensis / Palmolein)
-
Olej z awokado (Persea Gratissima)
-
Masło kokum (Garcinia Indica)
-
Wosk pszczeli (Cera Alba)
-
Olejek z trawy cytrynowej (Cymbopogon Flexuosus)
-
Olejek z kory cedru atlaskiego (Cedrus Atlantica)
-
Olejek szałwiowy (Salvia Officinalis)
-
Olejek z kadzidłowca (Boswellia Carterii)
-
Olejek imbirowy (Zingiber Officinale)
-
Glinka kaolinowa (Kaolin)
-
Ziołowy proszek z annato (Bixa Orellana)
To mydło to kawałek Indii zamknięty w dłoni — naturalny, aromatyczny i absolutnie wyjątkowy.
